środa, 15 kwietnia 2015

Black & Colours…


1-IMG_9674rTym razem nie poducha 🙂

Kolorowo

Wesoło 😀

Z funkcją ochronną, hmmm…  🙁

Dla kogo??? Kto ma dziś urodziny?


1-IMG_9518r  1-IMG_9521r


Chciałam, uszyć coś innego, niezwykłego, bardzo kolorowego, może nawet przykuwającego uwagę :), choć tego ostatniego dla siebie unikam jak ognia… Równie barwnego jak jeden z najulubieńszych uszytków, któremu poświęciłam mnóstwo uwagi i serca. Zaczęło się to szycie dość dawno, ostateczny efekt jest taki:

 Przód                                                                        Tył

1-IMG_9683r    1-IMG_9679r


To absolutny prototyp ;), powstawał powoli, nie miałam pojęcia jak będą wyglądały detale, świtał jedynie ogólny zarys projektu. Nie mam też pojęcia, czy się sprawdzi w użytkowaniu…

Dużo pikowałam, czarnymi nićmi, chcąc uzyskać wzór. Jak skończyłam wierzch dodawałam zamki, kieszonki, zawieszki i różne dooperelki. W trakcie szycia przyszedł pomysł na poduchy, powstały szybciej. Krążyłam dookoła tego uszytku, wracałam, coś dokładałam. W końcu jest.

Taki sobie ochraniacz na sponiewierany (!) laptopek… W sumie nieduży,  35x25x3cm.


Wnętrze zawiera 3 kieszenie: na różności, na laptop (na zdjęciu mój, który nadaje się średnio do pozowania, bo jest malutki i cieniutki) oraz na dokumenty formatu A4. Mam nadzieję, że widać wszystko jak należy:

1-1-IMG_9640r1


I jeszcze kilka zdjęć, na których min. widać zapięcie na rzep z kolorową tasiemką w piórka, by łatwo było je odczepić,  dodatkowo „wzmocnione” i ozdobione  sową:

1-IMG_9597r1-IMG_9630r1-IMG_9607r1-IMG_9638r   1-1-IMG_9609r


Przekazuję z urodzinowymi życzeniami.

1-1-IMG_0610r


komentarze (28)

  1. Jola TrzebiatowskaJola Trzebiatowska

    Szczęka mi opadła !!!!!! Komentarz jest tu zbędny, jest to mistrzostwo świata !!!!! I tu absolutnie nie żartuję, mówię całkiem serio !!!!! Myślę, ze Jubilatka po prostu zaniemówi z wrażenia 🙂 Nie wiem co tu komentować. Jest to przepiękne, niepowtarzalne, kolorowe i fantastyczne !!!!!! Na miejscu Jubilatki porządnie bym tego pilnowała i to na pewno nie ze względu na laptopek 🙂 Gdybym kiedyś miała mieć mały laptopek lub tablet to chciałabym najpierw dostać takie ubranko a potem dopasowałabym sprzęt.
    Jestem pełna podziwu dla tej pracy 🙂

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Zobaczymy co powie Jubilatka. Niestety wyjechała, więc muszę poczekać z podarunkiem, niestety, bo chciałam dziś, od razu, natychmiast… Zwłaszcza, że naczekałam się z tą niespodzianką. Cóż, samo życie…

      Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Jolu, Ty swój podziw wyrażasz nieustannie, wiernie mi towarzysząc na blogu :), aż czasem sobie myślę, czy to możliwe, że aż tak wszystko może się podobać… No i widzisz – jakieś podejrzenia się pojawiły! 😉

      Odpowiedz
  2. warmianeczkawarmianeczka

    Na razie napiszę tyle, zaczynam płakać, bo urodziny mam w Wigilię, auuuuuuuuuuuu:). Później rozwinę, żeby nie było:).

    Odpowiedz
  3. warmianeczkawarmianeczka

    Widzę, że rodzinka czaszeczkowych kolesi rozwija się. Spokojnie, sówki pilnują porządku:) Sówki na froncie, a kolesie na przodku wystawili jednego na czatach a sami zajęli plecki:) Pomysł kapitalny. „Uszytek” (jak sama nazywasz) szalenie praktyczny, energetyczny, przekolorowy, pomysłowy, zabawny, z gadżecikami na bogato. To tasiemeczka, to lamóweczka, to zameczek, to wisioreczek, a kokardka ze złączonych sówek (bo chyba nie kolesi) mistrzowska. Krótko: kocham, kocham, kocham.

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Grunt to rodzinka, zwłaszcza rozwijająca się! Ostatnio do łask wróciła inna, coś tam dłubię i efekt mnie zaskakuje, niedługo zobaczysz, mam nadzieję, że Lodzia (sorry za poufałość 😉 ) będzie zadowolona.
      No pokrowiec na bogato, owszem!

      Odpowiedz
  4. Bee In QuiltsLand

    Absolutny majstersztyk jak chodzi o precyzję wykonania! Te zameczki, kieszoneczki, rzepki 🙂 i inne duperelki – mnie by zajęło rok żeby to wszystko rozplanować! Kolorystycznie i kompozycyjnie przypomina mi ten pokrowiec jakieś azteckie dzieła – poważnie! :)))) Och, ciekawa jestem reakcji Jubilatki – szykuj Małgosiu „woreczek na ząbeczek” bo jak obdarowanej szczęka opadnie to może się przydać :)))))

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      No i znów mnie zaskoczyłaś, ja w myślach nazywam ten uszytek azteckim, też mi się tak kojarzy :).
      Reakcji Jubilatki nie mogę się doczekać :), ale odcięta od Internetu, więc trzeba poczekać.
      „Woreczek na ząbeczek” rozłożył mnie na łopatki!!!

      Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      O rany! Cieszę się bardzo, dziękuję. Jak coś długo szyję, to zwykle mam dość (cierpliwość gdzieś się ulatnia) i ginie z oczu uroda uszytku, o ile taka jest.

      Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Nie wywołuj wilka z lasu!!!, bez względu na powód ząbków nie warto tracić 😉 .
      A powiedzonko cudne i warte zapamiętania, czyż nie!? Zajrzyj do Kasi na blog – albo nie, bo będzie Ci potrzebny spory ten woreczek 🙂

      Odpowiedz
  5. KasiaKasia

    Pokrowiec na laptopa jest niesamowity. Widziałam elementy składowe tego „cudeńka” ale efekt końcowy jest powalający. Gadżety z sówkami nadają temu dziełu sztuki niepowtarzalny klimat. Świetny pomysł i wykonanie.
    chapeau bas !!!!!!!!!!!!

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Dziękuję serdecznie za miłe słowa, sówki są genialne, fakt.
      Ale mnie rozbawiłaś :D, no no, po francusku to mi nikt tu jeszcze nie pisał ;), choć widzę, że i z Francji są goście, Internet jest wszechobecny.

      Odpowiedz
  6. grazka-1grazka-1

    Skorzystałam z zakładki Kontakt i napisałam do Ciebie krótką wiadomość. Potem dotarło do mnie, że przedstawienie się imieniem to troszkę za mało… Grażyna z pytaniem o czerń to ja.

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Dziękuję :), cieszę się bardzo, że tak się podoba ten pokrowiec. Chodzi mi po głowie uszycie czegoś większego w tym stylu :), ale oczywiście nie tylko to mi chodzi po głowie…

      Odpowiedz
  7. Anna Dutkiewicz

    Prze-pięk-na !!!! z racji nieobecności a potem chorowitości dopiero mam możliwość napisania komentarza pod tym cudem !
    iloś soweczek, czaszeczek, fidrygałków i innych uroczych wpleceń jest niemożliwie OBŁĘDNIE OBŁĘDNA!!!!! i to masło maślanie którego przed chwilą użyłam ma tylko podkreślic jakie to piękne, śliczne, cudne!!!! 😀 czuję , a nawet nie czuję bo wiem , że mój laptopik bardzo chciałby ju ubrać swój wyjątkowy najwspanialszy ciuszek 😀
    Myślę , że spokojnie mogłabym go wysłać w takim opakowanku na wybieg na fashion week ! 😀

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *