środa, 4 maja 2016

Black & Rainbow


r-DSC_0071


Trochę napracowałam się przy tej kołderce, ale to było nic w porównaniu ze zrobieniem zdjęć… Zepsuł się aparat i pozostał ten w telefonie. Uważam, że aby pokazać pracę trzeba zrobić przyzwoite zdjęcia, w miarę wiernie oddające kolorystykę, a tu taka przykra niespodzianka, utrudniająca niezwykle to zadanie! Zwłaszcza, że obiekt do fotografowania niełatwy.


Każdy blok wypikowałam inaczej, rysując igłą i czarną nitką motywy, które lubię najbardziej oraz takie po prostu mi pasujące, a kojarzące się z latem i odpoczynkiem. Musiałabym zrobić mnóstwo zdjęć, by wszystko pokazać. Prawą stronę wypikowałam w wielkie kolorowe koła, wypełniając każde innym motywem. Powstał mój prywatny mały kosmos 😉
r-IMG_8302


Kołderka służyć ma do popołudniowych drzemek i podczas naszych wszelakich wjazdów, zwłaszcza wakacyjnych. Podszyłam ją polarem, jest więc miła i ciepła.r-IMG_8180


Ostatnie pokazywane tu zdjęcie jest pomysłu i autorstwa mojego Męża 🙂r-DSC_0121


Wymiary: 205 cm x150 cm


komentarze (26)

  1. Iwona

    Gosieńko! Narzuta jest boska!!!
    Chylę czoła, bo Twoje zdolności doboru tkanin, szycia, pikowania i robienia zdjęć są niesamowite 🙂 Powtarzam się, ale ciągle się tym zachwycam…
    No i punkt dla Męża za ostatnie zdjęcie – jest na nim to, co najważniejsze i najpiękniejsze – MIŁOŚĆ.
    Pozdrawiam cieplutko ☺

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Iwonko, ja też się powtórzę: jak dla mnie możesz powtarzać się bez końca 😀
      Mąż się zna na różnych rzeczach 😉
      Dziękuję i też serdecznie pozdrawiam!

      Odpowiedz
  2. ElaEla

    Praca dokończona ( nie pojmuję, jak sobie poradziłaś:)). Teraz, Gosiu zaśpiewaj obdarowanemu:
    Ja dałam Ci kocyk z napisem LOVE
    by wyrazić miłość mą
    To właśnie kocyk Ci mogłam dać
    bo lato jest już blisko:)
    Nawet nie trzeba życzyć kolorowych drzemek, bo innych pod takim przykryciem być nie może:)
    Radziłabym nie ryzykować i nie zabierać kocyka na wyjazdy w stronę P., bo rabuśniki tu różne grasują:).

    Odpowiedz
  3. WiolaWiola

    Piękna praca, pięknie skomponowana, fantastyczne „rysunki” idealnie wpasowane w poszczególne pola. Małgosiu możesz być dumna ze swojego dzieła.

    Odpowiedz
  4. HunPolka

    A mnie do lasu ciągnie – jak przysłowiowego wilka, dlatego pewnie najbardziej podoba mi się pierwsze zdjŁcie, z balami. Kołdra pięknista, ładnie skomponowana, kolory żywe, pikowanie super. Gratuluję świetnej roboty!

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Zdjęć zrobiłam wiele, oj wiele. A skoro na początek postu trafiło zdjęcie z balami, to chyba mnie też najbardziej przypadło do gustu 🙂
      Też mnie ciągnie do lasu…

      Odpowiedz
  5. JolaJola

    No i wyszło jak zawsze FANTASTYCZNIE 🙂 Widziałam na własne oczy i dotykałam 😉 Zdjęcia świetne !!! Położyłabym się na niej, gdzieś pod tym pięknym drzewem (ze schodami do nieba 😉 i leżałabym jak Dyzio Marzyciel 😉 PODZIWIAM 🙂

    Odpowiedz
  6. Jolcia

    Bardzo, bardzo… Małgosiu! Podoba mi się bardzo 🙂 Świetny dobór kolorów, piękne pikowanie… co tu dużo gadać – jest śliczny ten pledzik 🙂

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Ach! Jolciu, cieszy mnie bardzo, że podoba się. Przez kłopoty z aparatem i próbami z robieniem zdjęć znielubiłam ją trochę. Ale przy tworzeniu miałam mnóstwo radości, przeniosłam się w krainę niczym nieskrępowanej wyobraźni, taką z dzieciństwa, kiedy wydaje się, że wszystko można. Ale nie tylko tam myśli błądziły… Dużo tu myśli zaszytych!

      Odpowiedz
  7. Krysia

    ciemny jeszcze las, tęczowa narzuta pięknie jest i już!. Zdziwilo mnie, że w całości królują kolory. Pikowania nie są tak widoczne, fajnie że drzewo pokazałaś wcześniej w zbliżeniu.

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Niestety Krysiu, albo „stety” nasze oczy widzą więcej niż aparat. To chyba jedna z najtrudniejszych prac, jakie fotografowałam. Mnie się bardzo podoba ta część z kołami pikowanymi w różne wzory :), a prawie jej nie widać 🙂

      Odpowiedz
  8. Karolina b-craft

    Jest niesamowicie piękna! Uwielbiam Twoje kolaże z szalonych wzorzystych tkanin, doprawione misternym pikowaniem 🙂 I rzeczywiście, ja też bałabym się zostawić taką kołderkę w samochodzie – przyciąga wzrok 😉

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *