Archiwa kategorii: Arboretum

wtorek, 22 sierpnia 2017

Lato



Uwielbiam drzewa. Pisałam już o tym wiele razy. Wśród kartek, które uszyłam, nie mogło więc zabraknąć takiej z kolorowym, pełnym lata drzewkiem. Lubię je bardzo.


Czytaj dalej

środa, 15 lutego 2017

wtorek, 31 stycznia 2017

Jeż i sąg


1-DSC_92211


Listopadowe drzewo zostało u Mamy. Trochę brakowało mi go w arboretum, więc postanowiłam uszyć inne. Takiego samego nie umiem, zresztą – po co? A że pora roku inna, z pojawiającą się tęsknotą za wiosną, to i co innego się dzieje… Jeż przysypia w korzeniach drzewa i, chyba podobnie jak ja, śni o wiośnie. Chyba jeszcze nie wie, że śniegu już obawiać się nie musi. A może wie? Przecież cały luty przed nami. LUTY, czy ktoś jeszcze używa tego słowa jako przymiotnika?

Czytaj dalej

środa, 16 listopada 2016

Idzie zima…


z-DSC_7381


Tak właśnie widzę grudzień. Nie zimę, ale właśnie grudzień i te dni, które zostały nam do Świąt. Do kalendarzowej zimy jeszcze sporo czasu, jednak mam wrażenie, że to ona, nie jesień rządzi światem. Jesień w tym roku tak jakoś… przemknęła, jej kolory przegnał wiatr. Czytaj dalej

piątek, 28 października 2016

Na przekór i…


… wbrew temu co za oknem…


r-DSC_6853-001


Trzecie drzewo… Szyłam tę pracę zagłębiona we wspomnieniach z wakacji, wyszło inaczej niż zaplanowałam. Łatwiej jest, kiedy aura współgra z tym, co powstaje 🙂 Czytaj dalej

niedziela, 9 października 2016

Korzenie


1-DSC_6175rp


Tę pracę zaczęłam szyć natychmiast po telefonie od Brata. Zadziałał impuls. Obraz dojrzewał we mnie od dawna, nie potrafiłam go jednak uchwycić, pokazać, mimo że ewidentnie jest pochodną mego wcześniejszego uszytkuCzytaj dalej

wtorek, 4 października 2016

Jesiennie


r-DSC_6134


Drzewa dla mnie to najwspanialsze rośliny na świecie. Pewnie już o tym pisałam. Od dawna chciałam jakieś uszyć, projekt pałętał się po głowie. Myślałam, że zdążę na zielonogórską wystawę, która właśnie się odbywa i potrwa do końca roku, jednak nie udało się. Nawet nie zaczęłam… Czytaj dalej