Archiwa kategorii: Mini quilt

piątek, 6 kwietnia 2018

środa, 7 marca 2018

Kwiaty Jo



Dostałam od Joanny garść ścinków pozostałych po uszyciu przez nią kolejnej fantastycznej pracy. Ponownie zdarzyło się, że ona uszyła wielkoluda, a ja na tło tego obrazka wykorzystałam to, co zwykle ląduje w koszu. Nie wszystkie ścinki do mnie trafiły, podobno niektóre były tak małe, że z litości nade mną, po to „bym się nie męczyła”, o zgrozo (!) wyrzuciła je 😉


Czytaj dalej

środa, 14 lutego 2018

piątek, 9 lutego 2018

poniedziałek, 5 lutego 2018

Latająca koza



Uszyłam ostatnio kilka drobiazgów. Szkoda byłoby, gdybym nie wspomniała o tej ślicznotce 🙂 . To bliźniaczka mojej poprzedniej kózki. Nie są identyczne, ale to przecież nieistotne. Przyglądając się zdjęciom próbowałam w miarę wiernie odtworzyć poprzedniczkę, czyli Baśkę. Ciekawe doświadczenie.


Czytaj dalej

środa, 6 grudnia 2017

niedziela, 1 października 2017

czwartek, 27 lipca 2017

Z Chalkidiki



Oczywiście rybka jest wytworem mojej wyobraźni, ale przywodzi na myśl wspomnienie lata, podczas którego pierwszy raz w życiu zobaczyłam w morzu kolorowe rybki. Doskonale pamiętam mój zachwyt i uczucie przepełniającej radości.


Czytaj dalej

piątek, 14 lipca 2017

sobota, 1 lipca 2017

W warsztacie garncarza…



Quilt kuchenny, szyty w konkretne miejsce. Dzbanki.

Jakiś czas temu prowadziła w Warszawie kursy Gillian Travis. Nie byłam na tych kursach, ale dziewczyny zaczęły pokazywać owoce tej nauki i zainteresowałam się jej quiltami. Spodobał mi się pomysł wykorzystania w jednej pracy tego samego motywu: kwiatka, ptaszka, owocu itp. w sposób, jaki robi to Gillian. I łączenie gotowych, wypikowanych elementów gęstym zygzakiem, czy jak kto woli – ściegiem satynowym. Postanowiłam spróbować i sprawdzić, czy rzeczywiście jest to tak łatwe jak mi się wydaje.


Czytaj dalej