Archiwa kategorii: Scrappy

piątek, 6 kwietnia 2018

piątek, 23 marca 2018

Zając



Miałam ochotę na uszycie nieco mniej oczywistej świątecznej ozdoby, która mogłaby od czasu do czasu wisieć w domu, niekoniecznie tylko w czasie świąt. Wybór padł na zająca.


Czytaj dalej

czwartek, 22 marca 2018

Pisanki



Rzadko w czasie przygotowań do Świąt znajdowałam czas na zrobienie pisanek. Podczas ostatnich skrawkowych robótek przyszło mi do głowy, że cienkie paski tkanin idealnie nadają się do ozdobienia patchworkowych jajek.


Czytaj dalej

wtorek, 20 marca 2018

środa, 7 marca 2018

Kwiaty Jo



Dostałam od Joanny garść ścinków pozostałych po uszyciu przez nią kolejnej fantastycznej pracy. Ponownie zdarzyło się, że ona uszyła wielkoluda, a ja na tło tego obrazka wykorzystałam to, co zwykle ląduje w koszu. Nie wszystkie ścinki do mnie trafiły, podobno niektóre były tak małe, że z litości nade mną, po to „bym się nie męczyła”, o zgrozo (!) wyrzuciła je 😉


Czytaj dalej

wtorek, 21 listopada 2017

Jabłonka



Szycie tego obrazka było dla mnie sporą przyjemnością. Odganiało smutki, „posadziłam” kolejną roślinę, co samo w sobie jest miłe, no i w skromny sposób pokazałam moje ulubione owocowe drzewko.


Czytaj dalej

niedziela, 19 listopada 2017

Z ostrokrzewem



Jakiś czas temu, ze względu na pewien obrazek, kupiłam pakiet szmatek. Wśród nich było kilka kawałków ze świątecznymi motywami. Odłożyłam je na później. No cóż, idą Święta, więc z pewnością przyda się i taka poducha.


Czytaj dalej

niedziela, 12 listopada 2017

Wszystkie moje koty



Zdążyłam zrobić kilka zdjęć, zanim wyprawiłam je w daleką drogę. Jest mało światła i trudno o dobre zdjęcia. Myślę, że te torby rozjaśnią największe mroki, choć najpewniej dobrze będą czuły się dopiero latem 🙂 Czytaj dalej

piątek, 27 października 2017

Full of colour



Kiedy za oknem zawieja, aż chce się koloru…

Rozsypałam kawałki tkanin, pieczołowicie przechowywane w pudle, wycięłam trzy sowy, do których trochę zatęskniłam i pomalutku, szmatka do szmatki poskładałam całość… Bardzo lubię tak szyć. Bez specjalnego celu, zagospodarowując moje małe skarby.


Czytaj dalej

niedziela, 1 października 2017