poniedziałek, 30 maja 2016

Elf Zaklinacz Deszczu


r-IMG_8763


Drzemał ten Elf pod stertą szmatek… Pójdzie jednak w świat umilać życie kolejnej dziewuszce. Pogodę będzie miała wedle życzenia, wystarczy poprosić Elfa by machnął swą czarodziejską różdżką 😉

Osobiście lubię deszcz, najbardziej ciepły, majowy. W razie potrzeby mogę przecież użyć parasola 🙂


IMG_8746r


 Wymiary: szerokość 50 cm, wysokość 50 cm.


 

komentarze (20)

  1. Iwona

    Cudne są te Twoje wróżki, Gosiu!
    Niby podobne, a każda inne życzenia spełnia 🙂
    A majowy deszczyk poproszę, letni też może być, ale jesiennego nie znoszę 😉
    Pozdrawiam :))

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Śliczne czarodziejki, nie moja w tym zasługa, że takie urodziwe 🙂
      Właśnie umknęliśmy ostatniemu majowemu deszczowi, ale dobrze, niech pada!

      Odpowiedz
  2. Krysia

    śliczna podusia, aż sie chce do niej przytulić, a parasole to ja wolę przeciw słońcu.
    Fajne połączenia a i tył podusi budzi zachwyt , jak zawsze u Ciebie. Wysoki standart:)

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Ten tył to mi się udał 🙂 Bardzo lubię takie zapięcia!
      Ciekawe, ja z parasolami przeciw słońcu to tylko Azjatów widziałam – a to takie praktyczne zastosowanie owego sprzętu 🙂

      Odpowiedz
  3. ElaEla

    Śliczności!. Elfik zaopatrzony w parasolki i od słońca i od deszczu. Rogi ramki zawładnięte przez sympatyczne słoneczka to i wiadomo, która parasolka będzie częściej używana:). A i plecki podusi bardzo pogodne:). Dobrze wróży. Jestem pewna, że będzie to ulubiona podusia obdarowanej dziewuszki.

    Odpowiedz
  4. Basia

    Śliczna i pięknie obmyślona 🙂 Uwielbiam historyjki uszytkowe. A najbardziej, gdy mogę sprzedać dzieciaczkowi taką opowieść i sprawić, że poczuje trochę „magii”.
    Świetna!
    No i przypomniałaś mi, że u mnie zalega ten zestaw pogodowy…

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      A wiesz Basiu, że ja też lubię „zaszywać” historyjki i symbolikę 🙂 Ostatnio mam pod igłą całkiem sporą historyjkę.
      Pewnie niejeden zestaw zalega u Ciebie, ja to już chyba rachubę straciłam…

      Odpowiedz
      1. Basia

        Niestety masz rację 🙁 I wciąż przypominam sobie o kolejnych… oczywiście wszystkie z bardzo konkretnym przeznaczeniem. Ale mam plan 😀 W tym roku skończę ufoki, a w kolejnym wyszywam co mam 🙂

        Odpowiedz
        1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

          Miałam dokładnie taki sam plan, ale padł był, ciągle pojawiają się nowe pomysły i… potrzeby…
          Życzę powodzenia w realizacji Twoich planów Basiu 🙂

          Odpowiedz
  5. JolaJola

    Śliczna 🙂 Uwielbiam te wszystkie Elfy. Gdybym była małą dziewczynką byłabym szczęśliwa mając taką podusię 🙂 Słońce i deszcz to ŻYCIE. Piękne kolory i materiały, chmurki, deszczyk, parasolki, słoneczka …………… 🙂 Ela ma rację tył też urokliwy. Mam nadzieję, że się spodoba małej, fajnej dziewuszce 😉

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Wiesz co Jola, ja to chyba powinnam Ci uszyć taką poduszkę do spania, bo nieustannie rozmarzasz się nad Elfami 😉
      I wychodzi na to, że ten Elf, to samo życie! 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *