Wednesday, 7 March 2018

Flowers for Jo



I’ve got some scraps from Joanna, which remained from her latest fantastic work. Again she made a huge thing and I just used, what was usually trashed, for a background in this picture. I haven’t been given all the scraps, because allegedly some of them were too small, so Joanna throw them away in order to spare me “too much effort” (oh gosh!) 😉


My recent works are just about an effort of making order on ma various boxes with scraps. I must admit that I like very much to compose these tiny pieces and watch how something meaningful comes from the confusion. Probably it won’t be long until I show some new compositions 🙂

Because today is Joanna’s important date I wish her a lots of happiness 🙂


Size: 37 cm x 35 cm.

Linking to Amanda Jean @ Crazy Mom Quilts 

komentarze (22)

  1. KasiaKasia

    Gosiu zatkało mnie jak zobaczyłam ten cudny obrazek. Kolory tętniące życiem i wiosna i latem. Jestem zachwycona. Wyczarowałaś ze ścinków krainę baśni. Pozdrawiam Joannę

    Reply
    1. MałgorzataMałgorzata Post author

      Kasiu, wyszła mi bardzo fajna praca i nie wstydzę się tego napisać 🙂 Po prostu podoba mi się i już, miło, ze Tobie też 🙂

      Reply
  2. Ela

    Moja Ty Czarodziejko kwiatkowo skrawkowa, nawet panieneczkę zdołałaś ukryć wśród zielineczki wszelakiej:)
    A niech nam się dobrze dzieje nie tylko od święta:)

    Reply
    1. MałgorzataMałgorzata Post author

      Miałam taką myśl, tworząc tę pracę, że życzę wszystkim, by w gąszczu spraw codziennych, miłych i niekoniecznie, znaleźli czas by znaleźć chwilę na piękno. By choć jeden moment był taki, w którym to, co robimy, sprawił radość 🙂
      Dzień składa się z masy różnych momentów i są one jak te skrawki… to miałam na myśli.

      Reply
    1. MałgorzataMałgorzata Post author

      Ptaszek, pokiereszowany, znalazł nowe życie. Nie ukryłam, a wydobyłam go z tego skrawka, na którym pozostał 🙂
      Kiedyś słyszałam, że jak czegoś nie da się ukryć, należy to dobrze pokazać, czy jakoś tak 🙂

      Reply
  3. Ela

    W ptaszątku zobaczyłam panieneczkę. Fajnie, ze każdy może po swojemu odczytać pracę:)

    Reply
    1. MałgorzataMałgorzata Post author

      Panieneczka – jaskółeczka 🙂
      Pewnie, że fajnie. I nie ma egzaminowania pt. co autor miał na myśli… Sam autor może nie wie? 😉

      Reply
    1. MałgorzataMałgorzata Post author

      Ogromnie mnie cieszy Wiolu, że i Tobie spodobała się ta praca 🙂 Rzeczywiście powstało coś z niczego, ostatnio mam chęć na takie prace. Sporo skrawków mi się pałęta i trochę mnie to zaczęło irytować.

      Reply
  4. Krysia

    Czarodziejka z Ciebie. Sliczna łąka pięknych kwiatów. Dobrze, że powiększyłaś, bo dopiero wtedy dostrzegłam ptaszka i detale Twoich kwiatuszków .

    Reply
    1. MałgorzataMałgorzata Post author

      😀
      Dopiero jakiś czas temu dotarło do mnie, że większość osób ogląda moje prace na ekranie telefonu, niestety, wtedy raczej słabo widać. Ja posługuję się komputerem i jakoś nie pomyślałam, że można inaczej 🙂

      Reply
  5. JolaJola

    Materiały przepiękne i stworzyłaś z nich prawdziwe cudeńko 🙂 Kolory i te wzory sprawiają, że chce się wyjść z domu pomimo okropnej pogody jaka czeka nas do wiosny. Zdecydowanie poprawia się nastrój i samopoczucie. Ty naprawdę jesteś czarodziejką 🙂

    Reply
  6. Basia

    Ja oglądam na monitorze prace blogowe i… dopiero na powiększeniu zauważyłam ptaszynę 😉 Urocza, jak cała praca 🙂

    Reply
    1. MałgorzataMałgorzata Post author

      To ciekawe 🙂 Ale – nie dziwi mnie to, pomyślałam, że ja przecież znam każdy szew i kawałek tkaniny, układałam tę pracę z kawałków z pewnym zamysłem. Na prawdziwych łąkach też trudno zauważyć ptaszki, trzeba dobrze się przyjrzeć. Czyli wyszło trochę jak w naturze 🙂
      Miło mi Basiu, dziękuję 🙂

      Reply

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *