niedziela, 5 lutego 2017

Kreatywność Ewy


1-DSC_9460


W moim szyciowym pokoiku pojawił się najprawdziwszy quilt i mięciutka patchworkowa poduszka na krzesło. Dzieło Ewy, która zanim ja zrobiłam zdjęcia jej pracy, zaaranżowała sobie własną pracownię! Tutaj można pooglądać 🙂

Ewie tak spodobała się moja mini pracownia, że urządziła sobie własną. A będąc u nas uznała, że należy upiększyć mój pokoik i tak też zrobiła. Tym sposobem mam w domu na ścianie pierwszy quilt wykonany nie przeze mnie 🙂


 

komentarze (6)

  1. Ewa_Kiltowo_1

    Dziękuję bardzo Małgosiu, że mi pozwoliłaś tak się rozpanoszyć w twojej minipracowni 🙂 I jestem naprawdę pełna podziwu z jak maleńkich kawałeczków tkanin Ty szyjesz – mi ledwo starczyły one na taki malusieńki quilt, a Ty szyjesz z nich prawdziwe duże patchworki !

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Pewnie, że pozwoliłam. To czysta radość obserwować kogoś przy takich zajęciach! Mogę tylko sobie wyobrazić jak sama wyglądam w ferworze tworzenia 🙂 A radość się udziela, podobnie jak… „nieradość”, wolę to pierwsze 🙂

      Odpowiedz
  2. Krysia

    Pomysłowe jesteście dziewczyny. Taki miniaturowy świat a ile radości!!!
    Człowiek odnajduje w sobie znów dziecko:)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *