niedziela, 28 lutego 2016

„Lubię rzeczy kolorowe i takie trochę jak dla dzieci”


rrIMG_7331


Ewa na pytanie jaką kosmetyczkę mam uszyć, odpowiedziała jak w tytule 😀

Uszytek jest moim wyobrażeniem tego, co opisała… Za chwilę konfrontacja i… wymianka 🙂 Pierwsza, która dojdzie do skutku, choć nie pierwsza, na którą się umówiłam 😉


r-IMG_7322


r-IMG_7320  r-IMG_7317


komentarze (16)

  1. ElaEla

    „Lubię rzeczy kolorowe….” a jednocześnie takie, które nie zaszufladkują mnie do kategorii „dzidzia piernik”:). Twoje prace, Gosiu są unikatowe, barwne i pozwalają przenosić się do różnych światów bez podejrzeń o wiekowe zdziecinnienie:). Lubię radosne, dające pozytywną energię, drobiazgi, Śliczna.

    Odpowiedz
  2. Ewa_Kiltowo

    Dziękuję Małgosiu !!! Kosmetyczka jest wspaniała ! Opłacało się być szczerą i przyznać się do niewyrośnięcia z dzieciństwa, bo dzięki temu dostałam taką kosmetyczkę o jakiej marzyłam od czasu Twojego candy 🙂

    Odpowiedz
  3. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

    Tym razem Ewa odpowiedziała na Wasze komentarze 🙂 Bardzo się cieszę, że spełniłam małe marzenie, to bardzo miłe. I oczywiście dziękuję za wymiankę (dostałam materiały do dalszego wymyślania uszytków :))
    Pozdrawiam Wszystkich!

    Odpowiedz
  4. Ania Ploch

    Tak pomyślałam o Ewie Kiltowo 🙂 Piękna i niepowtarzalna kosmetyczka, w Twoim stylu Małgosiu. Nie mam takiej karty przetargowej jak Ewa ale będę myśleć 😉

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Aniu! czekam na wynik rozmyślań 🙂
      Doskonale wiem, że potraficie same uszyć sobie co tylko dusza zapragnie, dlatego propozycja Ewy zaskoczyła mnie kompletnie 🙂 A co do „kart przetargowych”, masz ich wiele, o ile zdążyłam się zorientować 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *