wtorek, 1 sierpnia 2017

Na kanapie



Torba dotarła już do właścicielki, więc mogę pokazać. Ucieszył nas obie ten fakt.



Torba jest spora, a wydaje mi się, że na taką nie wygląda. Na lato wygodne są przepastne torbiszcza 🙂 Zwłaszcza na takie lato, które nie rozpieszcza. Jest gdzie schować sweterek i parasolkę. Albo kurtkę przeciwdeszczową.


Do wnętrza użyłam kilka kawałków tkanin pozostałych po szyciu wierzchu. Rozjaśniają je.


Wymiary torby: dno 37 cm x 14 cm, wysokość 34 cm .


komentarze (10)

    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Dziękuję 🙂
      Zostały mi tylko dwa do wykorzystania, więcej już nie chcę szyć podobnych 🙂 Akurat zbiegło się szycie tylu torebek na raz, starczy.

      Odpowiedz
  1. Szyciownik

    Cześć,
    Ta torba jest niesamowicie stylowa i jedyna w swoim rodzaju. Najlepsze jest to, że mimo że to nic trudnego do użycia, to jednak wyróżnia się bardzo i wiadomo, że nikt inny takiej nie będzie mieć.

    Pozdrawiam,
    Kasia

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Nikt inny takiej mieć nie będzie, fakt. Torby szyję dość rzadko, może dlatego łatwe to dla mnie nie jest. Zwłaszcza przy tylu warstwach tkanin i sztywników.
      A najważniejsze, że cieszy Basię, której ją podarowałam 🙂

      Odpowiedz
  2. ElaEla

    Szyte przez Ciebie torebki, Gosiu, dodają właścicielce pewności siebie i zadowolenie, że tak wiele osób może podziwiać.

    Odpowiedz
  3. Pierzasta

    Małgosia, na odwyku jestem, a te baby kupiłam….. jak żyć?! Chyba chciałabym patchwork retro z paniusiami…. dla mamy …. trza szyć 😀 😀 😀 Torbiszcza z paniusiami wyśmienite!!!

    Odpowiedz
      1. Pierzasta

        Ten odwyk jest nieślubowany, bez ślinienia palców i zaklęcia „Raz, dwa, trzy ziemia….” Odwyk ma jedną zaletę – mniej szmat kupuję 🙂 sporo mniej 🙂 i się normalnie zastanawiam czy mi to konieczne do życia 😀

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *