poniedziałek, 22 czerwca 2015

O szumie morza, nadmorskich klimatach i pierwszym dniu lata…


IMG_1705rRok temu uszyłam mojemu dziecku tę poduszkę. Miała być na urodziny, ale imieniny były wcześniej, uszytek został skończony, więc wiele się nie namyślałam… Pomysł na nią nie był mój, a Julianny z Jednoiglca.

Uzmysłowiłam sobie, że zabrakło w tej pracy kontrastu. Materiały piękne, ale wzór przepadł, ponieważ wszystko się zlało. Miała być kaseta z szumem morza ;), wyszło jak widać. Tak czy inaczej poducha służy, a to się przecież też liczy 🙂 .

IMG_1700r

Minął rok i za chwilę kolejne imieniny, coś tam dłubię 🙂 . Moje prace bardzo się zmieniły przez ten czas…


A teraz kilka zdjęć z ostatniego weekendu. Pogoda grymaśna była, ale nam to wcale nie przeszkadzało. Najważniejsze jest dobre towarzystwo, rowery i odrobina wina 😉 . Aaaa… i jeszcze drożdżówka z truskawkami!

Tak wyglądał u nas pierwszy dzień lata.

1-IMG_1123r

1-IMG_1111r 1-IMG_1082r

1-1-IMG_1076r 1-IMG_1110r

Czy wiecie co to za kwiatki na ostatnim zdjęciu?


komentarze (12)

    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Czy to moje dziecko ma na czym głowę położyć, bo ciągle dowiaduję się o jakiejś aneksji???

      Odpowiedz
  1. ElaEla

    Morza szum, ptaków śpiew,
    Złota plaża pośród drzew –
    Wszystko to w letnie dni …..
    W takich klimatach odbieram podusię. Chyba jesteś dla siebie , Gosiu, zbyt surowa. Jak czytam powyżej podusia dba o dobre sny:). A rozwijasz się w uszytkach z prędkością światła:)
    Żółta roślinka to prawdopodobnie żarnowiec – też śliczna:)

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Oj, jaki piękny odbiór!
      Tak, to żarnowiec, zapomniałam napisać, że Tobie zabraniam odpowiedzi na takie pytania 😉 !!!, wymiatasz wiedzą!

      Odpowiedz
  2. Jola TrzebiatowskaJola Trzebiatowska

    Poduśka inna od teraźniejszych ale bardzo ładna 🙂 Absolutnie na drzemki na plaży i słuchania szumu morza jest fantastyczna !!! Ale przed szczytem sezonu, bo potem to mógłby mi ją ktoś zawinąć 😉
    Lato zaczęło się pięknymi widokami i zapachami. Ta żółta roślinka to żarnowiec, pięknie kwitnie i bardzo długo na szczęście 🙂 A widok chabrów i margaretek w zbożu bezcenny 🙂 Niestety niezbyt dobry czas dla ślimaków 🙁

    Odpowiedz
  3. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

    Swoją drogą ciekawe byłoby pójść z taką poduchą podrzemać na plaży :)))
    Żarnowiec mnie zaskakuje tym długim kwitnieniem, bardzo. A co do chabrów, margaretek i maków – nauczka, trzeba zawsze mieć ze sobą aparat! A z drugiej strony… ważniejsze to, co zostaje w duszy 🙂

    Odpowiedz
  4. Jola TrzebiatowskaJola Trzebiatowska

    Bardzo polecam, poza sezonem drzemkę na plaży. Ciepły piasek, słońce, szum morza ………….. I to wszystko na takiej podusi 🙂 Zapewniam !!! Wrażenia bezcenne. W duszy zostaną na cały rok 🙂

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Hmmm… coś w tym jest… Wiele, wiele lat temu, kiedy włóczyliśmy się nad Bałtykiem pustymi plażami w okolicach JG (tak, plaże były puste!), nie raz, nie dwa ucięliśmy sobie drzemkę we wrześniowym słońcu. Ale wtedy nie wiedziałam, że można szyć takie rzeczy, a tym bardziej wykorzystywać je do takiego celu jak drzemka 🙂 .
      Masz rację, wrażenia bezcenne, skoro zostały dłużej niż na rok…

      Odpowiedz

Odpowiedz na „Anna DutkiewiczAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *