niedziela, 10 maja 2015

Ocalony Żaglowiec


… czyli poducha w marynarskich klimatach nr 1


1-1-IMG_0440r

Po uszyciu pierwszej partii zasłonek zostało trochę różnych materiałów. Czasem jestem zła, jak tkaninę z dużym wzorem dostaję odciętą kompletnie bez sensu. Wtedy oczywiście są spore straty. Tak było i tym razem. Kadłub żaglowca na jednym brzegu kupionego kawałka, żagle na drugim. Nie pozostało nic innego, jak to wszystko razem połączyć. Pewnie gdybym miała większy wybór i dostatek tkanin powstałoby co innego, ale i tak myślę, że jest nieźle.

Szycie tej poduchy przypominało układanie puzzli, które nawiasem mówiąc bardzo lubię.


Na tył trafiły dwa żaglowce, widać tylko rufy 🙂 .

1-1-IMG_0272r         1-1-IMG_0267r


W przygotowaniu kolejna poducha, przód już gotowy, tył będzie z materiałów z drugiej tury.


 

komentarze (8)

  1. Jola TrzebiatowskaJola Trzebiatowska

    Wspaniała !!!! Jestem zachwycona zasłonkami i poduchą do kompletu 🙂 Komponuje się to wspaniale !!! Nie jestem pewna, czy ona na pewno będzie leżeć tak, gdzie jest przewidziana 😉 😉

    Odpowiedz
  2. Krysia

    Swietny ten żaglowiec na morzu. Super zespolenie, ja bym się nie domyśliła, że musiałaś się nagłowić w ratowaniu żaglowca. Wyszło super, i te fale na morzu!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *