środa, 10 lutego 2016

Paryskie koty pod cukiernią


IMG_6947r


To druga kosmetyczka z tych, o których wspomniałam w poprzednim poście. Z „paryskiej” tkaniny, tym razem z kotami w roli głównej.

Ostatnio powstało kilka kosmetyczek i chyba znalazłam zadowalający sposób na najprostsze ich uszycie (oczywiście wg mnie).


r-IMG_6949


r-IMG_6955r-IMG_6952


Byłam w Szczecinie. Oczywiście punkt główny programu to WYSTAWA PATCHWORKU 🙂

Wspaniała! Jeśli jeszcze ktoś się waha, zachęcam do obejrzenia 🙂


1-IMG_7044


komentarze (14)

  1. Krysia

    Wdzięczny temat ten Paryż:):) aż się chce zapakować kosmetyczke i wyruszyć w wakacyjna drogę:)
    Ładną pogodę mieliście w Szczecinie i czasu na piękną panoramę miasta wystarczyło. Fotki z wystawy widziałam na FB! Fascynujące. Podziwiałam niezwykłą różnorodność pięknych obrazów. Malwy pare razy wpadły mi w oko.

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Jak wiesz, właśnie się spakowałam i wyruszyłam, choć nie na wakacje i w inną kosmetyczkę 🙂 A w Szczecinie pogoda dopisała. Jak wszystko 🙂
      Na szczecińskiej wystawie prace były niezwykle różnorodne fakt. Jednak zdjęcia nie oddają w pełni ich urody, a z pewnością nie wszystkich. Malwy piękne 🙂

      Odpowiedz
  2. JolaJola

    Ech, zjadłoby się ciasteczko z takim widokiem !!! I przy kawce 🙂 Śliczna kosmetyczka, wakacyjna już 😉 Szczecin z góry bardzo ładny, fotka piękna 🙂 Wystawa na pewno fantastyczna, muszę zajrzeć koniecznie.

    Odpowiedz
  3. Iwona

    Gosiu, kupiłaś mnie tym paryskim klimatem 😉
    Kosmetyczka – jak zawsze – piękna 🙂
    Jeszcze kilka i będziesz je szyła z zamkniętymi oczkami…
    Co do wystawy – wierzę, że było warto, ale mi się chyba nie uda 🙁

    Odpowiedz
  4. WiolaWiola

    Na pewno Małgosiu w szyciu kosmetyczek znalazłaś jakąś świetną metodę bo wszystkie wyglądają rewelacyjnie. Bardzo żałuję, że Szczecin tak daleko. Myślę, że pokusisz się o fotorelacje i będę mogła zobaczyć chociaż namiastkę wystawy.

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Podczas zwiedzania wystawy byłam tak zajęta rozmowami z Dziewczynami i oglądaniem prac, że nie zrobiłam ani jednego zdjęcia… Mówi się trudno. Na Facebooku jest kilka świetnych fotorelacji i trzeba tam zajrzeć, jak ma się ochotę pooglądać 🙂

      Odpowiedz
  5. ElaEla

    A to ciekawskie stworzonka:), wiedzą gdzie i kiedy się zakręcić:)
    Kosmetyczka radosna, pikowana cieniowanymi nitkami.
    Też czekam na kilka zdjęć z wystawy:).

    Odpowiedz
  6. aaniaaania

    Jaka urocza! Koty w Paryżu! Jedno i drugie uwielbiam. A w środku pewnie nutki „Sous le ciel de Paris” Edith Piaf 🙂
    Miałaś świetny powód, żeby odwiedzić Szczecin. Ja wstyd się przyznać, nie znam go wcale, a warto byłoby.

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Wiem, że koty są Ci bliskie, a dowiedziałam się, że Paryż również 🙂 Tkanina w środku również paryska, na nutach się nie znam, więc nie wiem jaka to melodia… Są na niej motyle i wieża Eiffla i…

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *