poniedziałek, 23 marca 2015

Pies z kotem na smutki Anutki


1-IMG_6909r

Anutka jest miłośniczką zwierząt wszelakich, głównie futerkowych, ale i pierzastych, szczególnie odmiany nadającej się do tarmoszenia i przytulania (!). A ponieważ nasze domostwa mają zwykle ograniczoną powierzchnię, a i domownicy nie bywają w nich stale, stanowi to pewien problem. Liczba zwierząt MUSI być ograniczona. Mając na uwadze tę miłość do sierściuchów i innych takich, jak również pewne odłożone w czasie, jednakowoż nieuchronnie zbliżające się przykre doświadczenie, gwoli pocieszenia, popełniłam tę poduchę. Powinna wytrzymać tarmoszenie i przytulanie 🙂 .

Uszytek zawiera różne niuansiki/rebusiki, jak to dla Niej… 

Dodam tylko, że A. to jedyny mi znany, prawdopodobnie nieuleczalny, przypadek poduszkoholizmu. Martwię się, bo mimo środków zaradczych i aplikowania nowych uszytków – choroba postępuje! 😀


  1-IMG_6898r  1-IMG_6903r

Rebus chyba nie jest trudny?


komentarze (8)

  1. Jola TrzebiatowskaJola Trzebiatowska

    Trochę fajne te mordeczki 😉 No byłoby cudownie, żeby tylko takie „nałogi” nawiedzały ludzi 😉 Przyznam, że rozumiem Anutkę, bo bardzo szybko można się uzależnić od Twoich uszytków wszelakich 🙂 Mnie się np. też podoba każda poduszka i mogłabym mieć, a teraz mam dwa domy i miejsca jest peeeełno ;))) Pozdrawiam Was dziewczyny kochane 🙂

    Odpowiedz
  2. warmianeczkawarmianeczka

    Piękne uzależnienie nadające domowi wyjątkowość. Też przyznaję się do Gosinowo-podusiowego uzależnienia. Nie wiecie o tym, ze Gosia w każdej podusi zaszywa dobre fluidy, które otulają osobę obdarowaną. Jest to sekret i nikomu nie mówcie o tym. Wyjątkowo korzystną energię oddają podusie naturowe: kwiatkowe, roślinkowe i zwierzaczkowe ( w tym gąsiareczkowe). Przypominam, że na faworyzowanych przeze mnie motywach rodzinnych też jest zwierzaczek:).
    Kolorowa (kto Cię Gosiu nauczył z takim wyczuciem łączyć barwy, motywy, ups… chyba o to już pytałam:)), kwadracikowa i zwierzątkowa z cudną lamuweczką. O zaszyfrowanych wiadomościach dla właścicielki zazdrośnie nie wspomnę:). Na pewno uzależniająca:)

    Odpowiedz
    1. MałgosiaMałgosia Autor wpisu

      A ja daję słowo, że nie zasługuję na te wszystkie pochwały! Po prostu mnie zatkało – dziękuję.

      Odpowiedz
    1. MałgosiaMałgosia Autor wpisu

      Jestem zachwycona wizytą tutaj i komentarzem :), baaardzo dziękuję za miłe słowa. Czeka na mnie inny mix kolorów, krążę dookoła niego i krążę – na pewno coś z tego wyjdzie! Czasu trzeba…

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *