czwartek, 27 września 2018

Prawie bliźniaki…



Te dwa ptaszki powstały jako aplikacja wymienna. Prosta i efektowna metoda.


Niewtajemniczonym wyjaśniam, że z kawałka turkusowej tkaniny wycięłam ptaszka, „dziura” została uzupełniona tkaniną żółtą. Wyciętego ptaka naszyłam na kolejny kawałek materiału. W ten sposób powstały dwie prace.


Poniższy obrazek ptaszka stojącego na łące uzupełniłam aplikacjami kwiatków i pikowaniem roślinek.


Ptaszek fruwający ma z kolei wypikowane tło, wykorzystałam rysunek na tkaninie.

Przymierzam się do dużego „ptaszkowego quiltu” i na razie poczyniłam próbę 🙂 Mam wrażenie, że za dużo bym chciała uszyć, pomysły gonią siebie nawzajem, a doba za krótka.

Wymiary obrazków: 16 x 25 cm.


Ach! i uprzejmie donoszę, że moja chatka została nagrodzona miłym upominkiem. Cieszę się bardzo 🙂 , a dziękuję jeszcze bardziej.


komentarze (8)

  1. ElaEla

    I patrz, jak się sprytnie powymieniały:). Jednak, to Twoje, Gosiu, czary z tłem i ptasim makeupem dały przeuroczy efekt. No, piękne po prostu.
    Tak bardzo się cieszę, że chatynka przygarnęła kolejne „szmateczki”, uważam, że zasłużenie baaaaaaaaaardzo. I już czekam na kolejne czarowne uszytki.

    Odpowiedz
  2. Basia

    Ptaszki sa blizniakami dwujajowymi, wiec sie musza troche roznic 🙂
    Piekny zbior ptaszkow, ciekawa jestem jak uszyjesz ptaszkowy quilt, Pozdrawiam 🙂

    Odpowiedz
  3. JolaJola

    Dzięki podmiance podwójny efekt, bardzo piękny zresztą 🙂 Takie ptaszki do małej, leśnej chatki j.w. 😉 Tam jest trzeci taki na dachu 😉 Bardzo mi się podobają.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *