środa, 28 września 2016

Przesyłka dotarła :)


r-DSC_6029


Wczoraj przyniósł listonosz. Piękne! Oglądam i cieszę się, i cieszę, i cieszę 🙂 Bardzo dziękuję! Gosi za organizację letniej zabawy, Sponsorom za hojność, Uczestnikom za udział. Wiele przyjemności sprawiła mi kolejna edycja Hello Sunshine, o nagrodzie to już nawet nie wspominam! O rozstrzygnięciu można poczytać tutaj.


Wiem, jak szyje się takimi nićmi, w ubiegłym roku towarzyszyła mi równie ogromna radość. Sporo prac powstało przy pomocy nici Aurifil, są świetne.

Ponad miesiąc temu, przed wyjazdem na wakacje, przygotowałam stosik tkanin. Uzupełnione zostały przez miłe podarunki z tkanin i ten piękny komplet nici, sami zobaczcie 🙂

r-DSC_6031


Nawiasem mówiąc… W czasie wakacyjnej wędrówki zostaliśmy fantastycznie ugoszczeni, dziękuję ♥♥♥. Do tych odwiedzin wydawało mi się, że mam sporo tkanin. Zostałam wyprowadzona z błędu natychmiast po otwarciu szafy Gospodyni. Nie mam z czego szyć!!!


r-DSC_6036

Dobrze, że mam nici 😀 . Chociaż… trochę można by dokupić 🙂 Gosia miała rację, są wydajne i nie znikają w zastraszającym tempie, czego bardzo się obawiałam.


komentarze (14)

  1. WiolaWiola

    Świetne kolory, na pewno powstaną przy ich użyciu piękne prace. A jeżeli chodzi o tkaniny…. ich nigdy dość. Zawsze znajdzie się taka, której jeszcze nie mamy w swoich zapasach i zawsze znajdzie się ktoś, kto ma ich więcej:)

    Odpowiedz
  2. Alicja

    Gratuluje Ci wygranej.<Nici sa piekne.Mysle, ze powinnam sobie tez takie kupic, bo wygrac mi sie nie udalo.Nie martw sie, ze masz malo tkanin,,,chyba wszystkie znamy to uczucie"nie mam z czego szyc".Pozdrawiam milo.)

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Dziękuję! Chyba bym nie kupiła sobie takiego zestawu, jednak to spory wydatek. Pojedyncze sztuki zdarzyło mi się kilkakrotnie nabyć, magia jakości działa.
      Również pozdrawiam!

      Odpowiedz
  3. KasiaKasia

    Tak bardzo się cieszę z Twojej wygranej. Kolorki piękne i na pewno pomogą wyczarować Tobie wiele fantastycznych prac.
    A tak na marginesie – poduszka, którą dostałam od Ciebie przemierzyła ze mną w tym roku ok. 5000 km.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *