czwartek, 3 marca 2016

Robótkowy kącik


… i moja pierwsza wymianka


IMG_7381-r


Dogadałyśmy się z J., że każda z nas wydzierga coś dla drugiej. Te damy, podobnie jak my parające się rękodziełem, bardzo pasowały mi do naszej zabawy i dlatego zostały odkopane spod stosu różnych tkanin (miło jest pożartować :)).

Co do „wytycznych”, znowu posłużę się cytatem:

„Kwiaty lubię baaaardzo, na tkaninie, doniczce i żywe bukiety 🙂 ale zostawiam Ci wolną rękę i pełny rozmach, w końcu nie zawsze wszystko musi być grzeczne i „dobrze ułożone” 🙂
zaskoczenie mile widziane, a wszystko co szyte uwielbiam”

Spora swoboda, prawda?


Poduszka jest dwustronnie patchworkowa. Pikowanie tyłu to kwiat. Nie szalałam za bardzo mając na uwadze, że celem poduchy jest służenie strudzonej główce, a co za tym idzie – ma być miękka (pikowanie jednak usztywnia uszytek). Kwadraciki układałam w taki sposób, żeby kwiat był czerwony, a liście zielone i prawie mi się udało. Zapięcie na zamek zostało wykluczone, guziki z powodu obustronnej „paczłorkowatości” za bardzo nie pasowały, więc zapięcie jest na zakład, wspomożone dodatkowo wiązanymi troczkami. Prawie zapomniałam o tym rozwiązaniu, a przecież bardzo je lubię.


IMG_7387-r


J. poducha baaardzo się spodobała, dostałam entuzjastycznego maila 🙂

Jak tylko dotrze od niej przesyłka, pochwalę się.


Wymiary poduszki: 58 cm x 43 cm, razem z lamówką.


komentarze (15)

  1. ElaEla

    Widzę moje koleżanki:) w akcji drutowania, kapitalny motyw. Energetyczna ramka z kwadracików, kontrastowa lamówka , świetne. Strona kwiatkowa bardzo działa na wyobraźnię a troczki rozczulają po prostu. Skakałabym z radości z takiego podarku, nie dziwię się, że J. jest szczęśliwa.

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Elu, zawsze mnie tak ładnie chwalisz 🙂
      Mam nadzieję, że J. się nie obrazi, ale nie potrafię się oprzeć i zacytuję jej komentarz:
      „Cuuuuudooooo, przepiękna
      najśliczniejsza poduszka jaką kiedykolwiek miałam
      kolorki boskie
      nawet chłopu się podoba mimo że raczej nie zwraca na takie rzeczy specjalnej uwagi
      śmieje się i mówi, że wreszcie została uchwycona moja podobizna:)”
      Czyli wychodzi na to, że skakała z radości z powodu podarku 🙂

      Odpowiedz
  2. Krysia

    ależ kapitalny pomysł z tym ciekawym zapięciem! |dzięki temu ma J. 2 poduchy w jednym i każda inna. Cudowny pomysł , wykonnie dopracowane jak zawsze u Małgosi w każdym szczególe!

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Pomyślałam, że skoro J. nie szyje i pewnie nieprędko doczeka się jakiegoś potworka, zrobię dwa w jednym. Reszta to już konsekwencja tego pomysłu 🙂

      Odpowiedz
  3. Iwona

    Gosiu, poducha pico bello!!!
    Nie dość, że dwustronna (w razie zmiany nastroju z wesołego na jeszcze bardziej radosny), to jeszcze z rewlacyjną lamówką 🙂
    Każdym nowym uszytkiem udowadniasz, że pomysłów w Twojej główce ogrom 🙂

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Aniu, mnie też, mnie też! Ostatnio jestem na etapie moczenia i suszenia szmatek z tej serii…
      Ale nie ruszę, póki nie skończę sromotnie porzuconej Belle Amy B. Albo tak mi się wydaje 😉

      Odpowiedz
  4. WiolaWiola

    Piękna poduszka w robótkowym klimacie. Podziwiam Cię za pomysły i dopieszczony każdy detal. Z każdej strony inny kolor lamówki, świetny pomysł.

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Ta poducha jest dla mnie logo nas wszystkich, zajmujących się rękodziełem wszelakim 🙂
      Jak przestanę dopieszczać, będzie to znak, że należy porzucić patchwork i zająć się czymś innym :), dziękuję Wiolu!

      Odpowiedz
  5. JolaJola

    Obrazek z ulubionej rodzinki, ale przyznam, że tego motywu jeszcze nie widziałam. Jest świetny i bardzo dopasowany do zabawy 😉 A oprawa to po prostu fantastyczna !!!!!!! Połączenie kolorów, materiałów, zapięcie, lamóweczka ………….. No po prostu radość, uśmiech, wiosnaaaaaaa, wszystko na TAK 🙂

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Pewnie nie zwróciłaś na niego uwagi, już kiedyś zaistniał :), a w tej pracy i w tych okolicznościach wyjątkowo mi pasował!
      Za chwilę pokażę, co dostałam w zamian 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *