Mała rzecz, a cieszy. Podarowana, więc mogę pokazać.
Archiwum kategorii: Black&Colours
Ptaszor i Ptaszorek
… czyli portret rodzinny
Ponad dwa miesiące temu pokazałam kawałeczki tkanin naklejone na Vliesofix i wspominałam o pewnym projekcie. Oto i on: rodzinny portret Ptaszora.
Jak uszyć kosmetyczkę z zamkiem?
… czyli jak ja to robię.
Postaram się dokładnie pokazać, jak uszyć taką kosmetyczkę. Jeśli starannie pokonamy krok po kroku, unikniemy prucia i irytacji. Pokażę uszycie kosmetyczki z zamkiem, w posiadaniu którego jesteśmy najczęściej, ale można ten sposób uprościć, stosując rozwiązanie, o którym wspomniałam w poście jakiś czas temu.
Zdecydowałam się opisać proces powstawania kosmetyczki, ponieważ co jakiś czas spotykam się z pytaniem jak to robię 🙂 Nadszedł czas rozdawania upominków i wpis ten traktuję jak mały prezent dla zaglądających tutaj 🙂 Czytaj dalej
Uszytek do zadań specjalnych
… oraz sowy, czachy i koty
Skończyłam ostatnią i największą z czterech przygotowanych na potrzebę pokazania jak szyć, o czym już wspominałam. Tak jakoś się złożyło, że ona jedna mi została, pozostałe wywędrowały. Nie lubią mnie moje kosmetyczki, za to cieszą inne dziewczyny i to jest super. Czytaj dalej
Trojaczki :)
Skończyłam kolejną kosmetyczkę z serii tych, które przygotowałam do wspólnego szycia. Z moimi ulubionymi motywami. Pokazuję dla kronikarskiego porządku, bowiem rok temu szyłam dwie podobne, w tym moją osobistą i bardzo ulubioną. Czytaj dalej
Sowia kosmetyczka
Niedawno pokazywałam wierzchnie części, przygotowane do uszycia kilku kosmetyczek. Spotkałyśmy się na wspólne szycie w minioną sobotę, ładnie napisała o tym Karolina na blogu naszej pomorskiej gupy. A oto moja druga skończona praca, z sowami. Czytaj dalej
Dwa w jednym…
…czyli torba na trzy pokoje z kuchnią 😉
Tę torbę uszyłam na potrzeby letniego wyjazdu. Jest ogromna, największa, jaką dotychczas uszyłam, więc mam nadzieję, że pomieści nasz cały wakacyjny bałagan. Już niedługo zaczniemy coroczną letnią wędrówkę, ciekawe dokąd tym razem poprowadzi droga… Czytaj dalej
Słówko o czachach…
Kiedy kupiłam tkaninę z czachami nie spodziewałam się, że trafi do tylu prac i że tak ją polubię. Albo się jej nie znosi, albo kocha 🙂 . Pierwsza myśl, kiedy zobaczyłam – okropność, ale kiedy przyjrzeć się tym czaszkom, każdej z osobna – piękne. Czytaj dalej
Black & Rainbow
Trochę napracowałam się przy tej kołderce, ale to było nic w porównaniu ze zrobieniem zdjęć… Zepsuł się aparat i pozostał ten w telefonie. Uważam, że aby pokazać pracę trzeba zrobić przyzwoite zdjęcia, w miarę wiernie oddające kolorystykę, a tu taka przykra niespodzianka, utrudniająca niezwykle to zadanie! Zwłaszcza, że obiekt do fotografowania niełatwy. Czytaj dalej
Black & Pink Glasses
Żeby nie było! Okulary są różowe, oprawka zaś czarna w kolorowe groszki. Wyjaśniam w razie reklamacji, że nie różowe. Czytaj dalej










