To kolejna rzecz “do wymiany”. Podkładka pod talerzyk (z codziennym drugim śniadaniem w pracy) zastąpi inną, która była z pewnością jedną z pierwszych patchworkowych rzeczy, jakie stworzyłam lata temu.
Wygląda na to, że spodobała się.
Przy okazji uszyłam też dwie podkładki na stoliki nocne i z najmniejszych skrawków – taką malutką pod kubek.
Wymiary podkładek:
śniadaniowa: 30 x 30 cm,
na stoliki nocne: 21 x 21 cm,
pod kubek: 16 x 16 cm.



Jedyne i niepowtarzalne, “robią” dzień wywołując uśmiech na twarzy. I jeszcze te wypikowane myśli. Bajka
Słowem – rękodzieło :).
Podkładka jest cudowna i od tygodnia codziennie kładę talerzyk że śniadaniem. Czasem talerzyk stoi obok, ponieważ podziwiam jej piękno.
Śniadanie bardziej smakuje
Czyli podziwiacie we dwójkę – Ty i talerzyk :D.