… i Hello Sunshine! 🙂
Od dziecka związana jestem z morzem, jest na wyciągnięcie ręki, tak blisko, że… zapominam o nim. Po prostu jest częścią mego świata.
Szyciu tej pracy nieustannie towarzyszyły myśli o dzieciństwie mojego dziecka, pewna piosenka i morskie opowieści 🙂
Płyną piraci po wzburzonym morzu do swej Wyspy Skarbów, czeka ich wiele niebezpieczeństw… Sztormy i wielkie fale, potwory z morskich głębin, ale też piaszczyste plaże, urokliwe słoneczne odludne wyspy i wiele związanych z nimi tajemnic. A skąd te skarby i mnóstwo rzeczy wyrzucanych na brzeg z rozbitych statków – to już całkiem inna historia…
Praca ta, jak sądzę, doskonale wpisuje się w konkurs “Hello Sunshine“ , którego drugą edycję zorganizowała Gosia z Quilts My Way. W ubiegłym roku trafiłam tam przypadkiem, w tym to już zupełnie inna bajka 🙂
Zgłaszam się z moją bajką o piratach do:
Trochę szczegółów…
Wszędzie mieszkają kolorowe papugi i urocze pingwinki 🙂
I zawsze, obowiązkowo, świeci słońce!!!
Trochę danych technicznych.
Bazowałam na zestawie czterech FQ angielskiej firmy Makower z kolekcji PIRATES i dwóch FQ z kolekcji Spectrum z Robin’s Patchwork. Z tych tkanin powstał wewnętrzny obrazek, narożne historyjki i części kolorowego bordera. Dołożyłam czerwieni i żółci z moich zapasów, jak wiadomo kropki i groszki są dobre na wszystko 🙂 Moim zdaniem kolorowa rama dodała uroku pracy i rozweseliła ją.
Na spód kocyka dałam tkaninę, które niezmiennie kojarzona jest z morzem 🙂
Wymiary: 117 cm x 129 cm.










Bez pikowania wyglądała cudnie i myślałam , że już lepiej być nie może, ale z pikowaniem – MISTRZOSTWO ŚWIATA !!
A co do ostatniego zdjęcia, wygląda ono jak koszmar senny, czyhający na jakąś zasypiającą Ankę Skakankę i wyciągający swoje macki spod ślicznej kołderki. Teraz będę się bać wyciągać stopy! 😀
Anutka, toć zawsze można hop! na tę kołderkę i fiuuuuuu!
JEST CUDOWNA !!!!!!!! Widziałam ja na własne oczy 🙂 To prawdziwa radość i zachwyt, kiedy się ją oglądało 🙂 Kolory przepiękne a materiały z tymi wszystkimi wzorkami FANTASTYCZNE !!!!!! Sama bym chciała taką mieć dla siebie, ale powinna trafić do świata jakiegoś dziecka, będzie przeszczęśliwe 🙂
Nie mówię już o wykonaniu, wszystko w całości – genialne 🙂
„Hello Sunshine„ – I miejsce !!!!!!!
Jola nie dam rady pokazać wszystkiego, jak każda z nas, szyjąca coś większego, ale starałam się i zdjęć jest sporo 🙂
To takie miłe patrzeć jak ktoś się zachwyca w realu :))))
WSPANIAŁA PRACA! Milion słów nie wyraziłoby tego jak bardzo mi się podoba <3 No i te zdjęcia – cudne 🙂
Dziękuję!, właśnie testuję nowy aparat, jest nieporównanie lepszy od poprzedniego i nie muszę się tak naszarpać przy robieniu zdjęć 🙂
Jednak zdjęcia w plenerze są po prostu ciekawsze 🙂
Piękna, radosna, inspirująca do zabaw, wyruszenia w w morską podróż po przygodę 🙂
Mam nadzieję, że sprowokuje i do zabawy i do odkryć 🙂
Przyznam, że jeszcze nie wiem kogo 🙂
ja ja ja! tu jestem!! tu jestem ! 😀
😀
Wspaniała kołderka z morską opowieścią, Jest wyprawa, jest słońce, jest woda…. ahoj przygodo.
Ahoj! Niedługo lato, to i przygód, i słońca, i wody można się spodziewać!
Gosiu… fantastyczna, obłędna, czadowa, po prostu brak słów na wyrażenie zachwytu 🙂
Myślę, że uszycie tej kołderki w takim zestawieniu tkanin i kolorystyce jest dowodem na to, że wciąż pielęgnujesz w sobie takie wewnętrzne, radosne, żądne przygód dziecko 😉
Gosiu, chylę czoła ☺
Iwonko, aż tak?! 🙂 Dziękuję bardzo!
Tak, chcę mieć w sobie radość odkrywania, zachwycania się jak dziecko! To tak bardzo wzbogaca życie 🙂
Świetny pomysł na wyeksponowanie pracy w plenerze. Zdjęcia rewelacyjne! Praca baaaaaaaaaaaardzo letnia, bajeczna, barwami i motywami zapowiadająca moc wakacyjnych przygód. Doskonale wpisuje się w wymagania konkursowe. Trzymam kciuki!
Kochana, przypomniała mi się ta Twoja serweta, sprzed roku! Jakby było to wczoraj, a jednocześnie lata szyciowe temu 🙂
Dziękuję Elu za kciuki. Już sam udział w tym wydarzeniu daje mi przyjemność 🙂
Małgosiu – wspaniała opowieść z kawałków tkanin!!!
jestem pod wielkim wrażeniem 😀
Te tkaniny są niezwykle sugestywne 🙂 Stanęłam już do cięcia w całkiem inny sposób, ale pod wpływem impulsu i jakiegoś wewnętrznego sprzeciwu na klasykę poszło inaczej! Chyba najważniejsze to nie bać się, że coś popsuję i słuchać samej siebie 🙂
Małgosiu!! Chciałabym być tą małą rybką, żeby nie powiedzieć foczką (ach te moje boczki :)) ), która będzie okrywała się tą cudną kołderką na codzień!! Prześliczna, pomysłowa i jak zawsze perfekcyjnie wykonana praca z dbałością o – dosłownie – każdy detal!
Kasiu, jak ja się cieszę, że zajrzałaś 🙂 Czekam na Twoje prace i mam nadzieję, że dołączysz do Hello Sunshine, może się uda?! Mam nadzieję, że nabrałaś sił po udanym urlopie 🙂
Dziękuję za przemiły komentarz!
Te piękne łuki podziwiałam już na etapie tworzenia. Fantastyczne zestawienie kolorów no i wspaniały dobór tkanin, tworzących niesamowitą historię 🙂
Dziękuję Gosiu! Właśnie siedzę nad moimi pracami zastanawiając się co pasuje do Twojego konkursu 🙂 Miałaś rację pisząc, że sporo rzeczy, które uszyłam w tym roku będzie pasowało. Jestem sama zaskoczona, że aż tyle tego jest! I zachwycona, ponieważ nie ma ograniczeń w ilości zgłaszanych prac 😀
Z drugiej strony – istnieje niebezpieczeństwo zanudzenia powtórkami Czytelników mego bloga 😉
Prześliczna ta kołderka Małgosiu ! Podoba mi się bardzo, jak zresztą wszystkie Twoje prace ! Podziwiam odwagę w doborze tkanin- tu są rewelacyjne dobrane ! No i jako dopełnienie te piękne zdjęcia ! Wspaniale – trzymam kciuki ! 🙂
Małgosia M.
Ha! Dzisiaj usłyszałam po co robić takie rzeczy, skoro jest tyle ładnych w sklepach. Trochę gasi takie podejście, ale tylko trochę i na chwilę. Pasja jest rzeczą bezcenną.
Dziękuję 🙂
Małgoś ! Głupich nie sieją 😀 Nie przejmuj się 🙂
W zasadzie nie podchodzę do tego aż tak surowo 🙂 – każdy woli co innego, ot i cała prawda. Dla mnie radość obdarowanych jest bezcenna 🙂
(Ps. A tworzenia jaka!!!)
Pięknie dobrałaś kolory, te niebieskości i ciekawe wzory materiałów . A te ramki z pasków dodały uroku temu patchworkowi. Ja uwielbiam takie rameczki z pasków.
Zasadniczy zestaw, z którego stworzyłam “opowiastkę” jest od Robinka i on zdeterminował resztę pracy 🙂
Kolorowa rama miała rozjaśnić sztormowe niebezpieczeństwa 🙂
Chapeau bas!!! Widziałam na żywo twoją pracę i jestem nią zachwycona. Nic tylko brać kapitana i ahoj przygodo. Marzenie…
Kolorki moje ukochane.
Zawsze myślałam, że zieleń to Twój ulubiony kolor 🙂