Niby tylko kosmetyczka, a szycie jej sprawiło mi ogromną przyjemność. Głównie dzięki komponowaniu tła i układaniu roślin, czyli stworzeniu dwóch obrazów.
Archiwum kategorii: Kosmetyczka/Small bag
Czas na róże
Od jakiegoś czasu myślałam o wykorzystaniu tkaniny w róże. Impulsem do powstania tej pracy był nasz ostatni spacer po ogrodach.
Rajskie ptaki
W marcu brałam udział w pewnym konkursie. Należało zgłosić do niego patchworkowe marcowe prace i tak też uczyniłam.
W kwiatach
Tak jak pisałam, uszyłam kilka kosmetyczek. Pokazywane dzisiaj są w innym niż poprzedniczki stylu, w nieco wiosennym klimacie.
Różne strony tej samej rzeczy
Dobrze jak rzeczy mają swoje miejsce
Na różne drobiazgi, potrzebne w podróży, choć nie tylko. Kosmetyczka.
Z paseczków, ścineczków, bawełniana z wodoodpornym środkiem z tkaniny, na którą natknęłam się w często odwiedzanym niegdyś sklepie, w centrum mojego miasta.
Pomocny duet
Zdecydowałam się wykorzystać trochę wolnej przestrzeni pod drugą półką w pracowni i uszyłam koszyczki na różne drobiazgi.
Wygląda na to, że porządkuję różności, czyżby nadchodziła wiosna? Ostatnio przyglądałam się mojej skrawkowej wiośnie (tło na obrazku powyżej). Wieczorem, oświetlony światłem lampy wyglądał niesamowicie. Oświetlenie pięknie uwypukliło pikowanie. Ładny jest 🙂
Koty i flamingi
Po raz kolejny uszyłam kosmetyczkę w takim stylu. Wiążą się tym szyciem różne wspomnienia.
Pierwsza była torba dla Eli, prototyp wszystkich kolejnych prac w tej kolorystyce. Dzień, kiedy powstawała, pamiętam jakby to było wczoraj. O tamtej chwili dla różnych dziewczyn uszyłam kilka podobnych toreb i kosmetyczek.
Do kompletu
Odwiedziłam niedawno mamę, zawożąc jej torebkę, którą chciała mieć na lato. Torebka bardzo się spodobała, co jak zwykle ogromnie mnie cieszy.
W fioletach i granatach
Do torebki prezentowanej w poprzednim poście uszyłam tę kosmetyczkę. Ponieważ torba jest dwustronna, kosmetyczka też taka jest.










