…zamiast pocztówki z domu :).
Podróżnicza i Lady Migrena
Nieco awanturnicza, podróżnicza i bałaganiarska. Przynajmniej według mnie.
Do uszycia tej poduszki użyłam między innymi tkanin, które zastosowałam kiedyś przy tworzeniu jej poprzedniczki.
Dla siostry
To kolejna rzecz “do wymiany”. Podkładka pod talerzyk (z codziennym drugim śniadaniem w pracy) zastąpi inną, która była z pewnością jedną z pierwszych patchworkowych rzeczy, jakie stworzyłam lata temu.
Wygląda na to, że spodobała się.
Szycie na miarę
Z uszycia tej rzeczy jestem więcej niż zadowolona. Udało mi się tak wszystko obliczyć i zaplanować, że wszystkie szwy są tam, gdzie chciałam żeby były. I te konstrukcyjne, i te ozdobne. Czasem nawet idealnie pokrywają się i tak miało być. Myślę też, że kolorystycznie tkaniny dobrze współgrają z guziczkiem ;).
Pokrowiec ma zastąpić inny, mocno już wysłużony, a uszyty dokładnie dziesięć lat wcześniej…
Dla brata
Najbardziej cieszy mnie jak coś, co uszyłam, dobrze służy. Gdy usłyszałam prośbę o nową poduszkę, ponieważ stara po ponad dziesięciu latach wysłużyła się, nie pozostało mi nic innego jak uszyć nową.
To pierwsza rzecz z serii “do wymiany”, jakie planuję uszyć w najbliższym czasie.
Opakowania i obraz dla Angeli
Widok na wiosenny ogród
Widok przez okno na wiosenny ogród, albo z ogrodu na pokój, jak kto woli. Albo rzecz o “drutowaniu”.
Poduszka będzie częścią kompletu, który stworzyłam pięć lat temu! I pasuje do niego jak ulał, a adresatką jest osoba pasjonująca się robieniem na drutach. Kiedy “odkryłam” obrazek z paniami z kółka robótkowego, od razu wiedziałam do kogo pasuje ta sceneria.
Wesołych Świąt
Dobrego Nowego Roku!
Moja praca sprzed kilku lat, nieco odświeżona, pełni funkcję świątecznego drzewka (zamiast tradycyjnej choinki). Bardzo ją lubię.
Zdarza się, że wracam do starych quiltów i coś w nich zmieniam. Tak się stało i w tym przypadku.
Życzę wszystkim dobrego Nowego Roku!










