poniedziałek, 15 czerwca 2015

Nadchodzi lato


1-1-IMG_1034rNadchodzi lato, co do tego nie mam wątpliwości. Czuć to wszędzie, a zwłaszcza jak się jedzie rowerem przez pola i łąki. Zapachy inne, kolory się zmieniają…


Kosmetyczka bardzo letnia, kolorowa, do kolejnej damskiej torebki. Z imieninowymi życzeniami 🙂 .

1-1-IMG_1038r


 

 

komentarze (21)

    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Pracuję nad udoskonaleniem szycia tych bibelotów z biglem, za każdym razem szyjąc nieco inaczej. Tym razem szyłam metodą PP, tyle, że zamiast papieru użyłam sztywniejszego wypełnienia. Pierwszy raz tak szyłam :))))
      Tzn., metodą PP – fajna zabawa. A zabierałam się jak do przysłowiowego jeża…

      Odpowiedz
  1. Jola TrzebiatowskaJola Trzebiatowska

    Piękna, kolorowa i z cudownymi zawieszkami !!!!!! I trafi do MOJEJ torebki 🙂 Na lato mam właśnie taką torbę, że bardzo mi się przyda. Spałam z nią dziś, stała na nocnym stoliku z pachnącymi groszkami 🙂 A dziś trafi do torby !! Dzięki Małgosiu za piękny prezent 🙂

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Ależ proszę bardzo :), cieszę się niezmiernie, że jesteś zadowolona! Trochę się obawiałam tych kolorów, ale w końcu czemu nie?! I oby się spełniało moje dla Ciebie życzenie, każdego dnia 🙂

      Odpowiedz
  2. KasiaKasia

    Kosmetyczka – cudeńko!!! Opanowałaś siostrzyczko do perfekcji sztukę szycia patchworków pod każda postacią.

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      To miłe co piszesz Kasiu, ale ja jeszcze dużo chcę się nauczyć i cieszy mnie, że ta nauka przede mną 🙂

      Odpowiedz
  3. Krysia

    Lato widaz równiez w doborze kolorów na kosmetyczkę. Ten motyl wśród kwiaów przyciąg uwagę. ładnie to wykombinowałaś.

    Odpowiedz
  4. grazka-1grazka-1

    Kolejny raz zajrzałam do tego wpisu. W tle babcine radio? Ile ma lat? Pamiętam takie z lat młodzieńczych. Lubiłam przekręcać gałkę i słuchać szumu i setek stacji zagranicznych. To była moc!

    Odpowiedz
    1. MałgorzataMałgorzata Autor wpisu

      Nie wiem ile lat ma to radio i komu wcześniej służyło… Takie egzemplarze były produkowane między 1945 a 1950 w Berlinie. To cudo przytargane zostało skądś przez mojego Męża. Bardzo żałuję, że nie sfotografowałam w jakim było stanie… Mąż pieczołowicie wyczyścił je z kilkudziesięcioletniego brudu poświęcając na to mnóstwo czasu!, przeszlifował zniszczony wierzch, ja starannie polakierowałam i zajęłam się tkaniną z przodu. Nie było łatwo, ale po naszych zabiegach radio wygląda jak nowe, no prawie…
      No i gra!
      Też pamiętam takie radia w rodzinie sprzed lat, ślad po nich zaginął – zielone oko, to było to!

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *