Najbardziej cieszy mnie jak coś, co uszyłam, dobrze służy. Gdy usłyszałam prośbę o nową poduszkę, ponieważ stara po ponad dziesięciu latach wysłużyła się, nie pozostało mi nic innego jak uszyć nową.
To pierwsza rzecz z serii “do wymiany”, jakie planuję uszyć w najbliższym czasie.










