Bardzo długo nie potrafiłam zabrać się za te małe quilty, zmobilizował mnie Dzień Matki. Doskonała okazja, by podarować Mamie to, na co ma rzeczywiście ochotę.
Można też poniekąd powiedzieć, że zrealizowałam zamówienie, bowiem kolorystyka, kształt, kwiatowa gałązka, wszystko to są szczegóły sprecyzowane przez Mamę. Zwykle nie podejmuję się takich zadań, ale w tym przypadku cóż, mama to mama.
Ponieważ prace są bardzo wąskie postanowiłam najpierw uszyć i wypikować całe tło, a potem je rozciąć. To była dobra decyzja, uporałam się z tłem szybko, a całość stanowi komplet. Lekkim wyzwaniem okazało się porządne usztywnienie, ostatecznie efekt mnie zadowala.
Wymiary jednego obrazka: 16 cm x 50 cm.
Ciekawam kiedy przeskoczysz sama siebie :)))))
Ladne te kwiatki, tez bym chciala…. uszyc!
Pozdrawiam 🙂
Hmmm…. interesująca ciekawość 🙂
Również pozdrawiam.
Mama to mama i się jej nie odmawia 🙂 I szczęście, że się JĄ ma. To ważne. Na pewno jej się spodobają, pewnie ma na nie jakiś plan. I bardzo dobrze. Śliczne materiały i pięknie uszyte. I TYLKO Twoja mama dostanie takie jedyne na całym świecie. Brawo, bardzo ładne 🙂
Tak Jolu, cieszę się, że Ją mam i mogę sprawić przyjemność. To bezcenne.
Widziałam i dotykałam te cudne użytki. Mama napewno będzie szczęśliwa.
Bardzo jej się spodobały, już wiszą w miejscu przeznaczenia.
Cześć,
Ale piękne! Naprawdę śliczny. Przepiękny prezent. A kolorystyka cudowna.
Pozdrawiam,
Kasia
Mama była bardzo zadowolona 🙂