poniedziałek, 13 listopada 2017

Ostatnie okruchy jesieni…



Jakiś czas temu, późną zimą byliśmy z Przyjaciółmi na spacerze. Mało zachęcająca do takich wyjść pogoda nas nie zniechęciła. Po powrocie pokazałam kilka zdjęć i usłyszałam: „inaczej wszystko zapamiętałem, nie widziałem tyle koloru?”.  Czytaj dalej

niedziela, 12 listopada 2017

Wszystkie moje koty



Zdążyłam zrobić kilka zdjęć, zanim wyprawiłam je w daleką drogę. Jest mało światła i trudno o dobre zdjęcia. Myślę, że te torby rozjaśnią największe mroki, choć najpewniej dobrze będą czuły się dopiero latem 🙂 Czytaj dalej

sobota, 4 listopada 2017

piątek, 27 października 2017

Full of colour



Kiedy za oknem zawieja, aż chce się koloru…

Rozsypałam kawałki tkanin, pieczołowicie przechowywane w pudle, wycięłam trzy sowy, do których trochę zatęskniłam i pomalutku, szmatka do szmatki poskładałam całość… Bardzo lubię tak szyć. Bez specjalnego celu, zagospodarowując moje małe skarby.


Czytaj dalej

środa, 25 października 2017

niedziela, 22 października 2017

środa, 18 października 2017

wtorek, 17 października 2017

Z łapaczem snów…



Skończyłam drugą torbę z serii XXL, o której wspomniałam w poprzednim poście. Prezentowana dzisiaj jest nawet ciut większa od poprzedniczki, zapomniałam zmierzyć. Na tę właśnie zdecydowała się moja Siostra.

Czytaj dalej

środa, 11 października 2017

Nieco jesienna…



Zostałam obdarowana materiałami, sporo wśród nich kwiatowych różności. Postanowiłam się z nimi zmierzyć, mieszając przy okazji tkaniny o różnej fakturze i wzorach. Len, jeans, różne obiciówki…

Tym sposobem powstała ta torba.


Czytaj dalej

wtorek, 3 października 2017